Irenka

Odkryłam Zwierzaka pod koniec tego lata w klubie Eljazz w Bydgoszczy – lepiej późno niż wcale. Bardzo mnie ujął oryginalnym i niepodziewanym zaproszeniem na swój koncert. Od tego momentu jestem jego fanką, bo lubię akustyczne gitarowe granie i ujmujący wokal artysty, który tworzy wspaniały klimat. Ostatnio 9 października z grupą znajomych miałam okazję przekonać się po raz kolejny w Villi Secesja, że to jest to co lubię, a piosenki w wykonaniu naszego Zwierzaka są wykonywane na wysokim poziomie i często dotykają samego dna serca – trzeba tylko uważnie słuchać i kochać muzykę. Do zobaczenia na kolejnych koncertach – polecam wszystkim taką formę spędzenia wieczoru, bo ja już wiem, że warto. Pozdrawiam.